Nowa obrotowa kamera
Wisła - skocznia narciarska Malinka


Kliknij i oglądaj - Kamery on-line

Styczeń 2020
Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
01 02 03 04 05
06 07 08 09 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30 31
Wszystkie wydarzenia...

Następne zawody

W chwili obecnej nie dysponujemy żadnymi informacjami.

Grupa Kapitałowa Azoty Tarnów sponsorem Polskiego Związku Narciarskiego

Szukaj w serwisie

PZN  »  Biegi  »  Aktualności

Aktualności

Lukas Bauer ogłosił sklad na Puchar Świata w Davos

11-12-2019
Kolejnym przystankiem w kalendarzu Pucharu Świata w biegach narciarskich będzie szwajcarskie Davos. Na starcie zawodów zobaczymy czterech biało-czerwonych. Trener naszych biegaczy - Lukas Bauer powołał do składu reprezentacji Polski na zawody w Davos: Macieja Staręgę, Dominika Burego, Kamila Burego oraz Mateusza Haratyka.

Podopiecznych Lukasa Bauera czekają drugie tej zimy starty w zawodach Pucharu Świata. Szkoleniowiec Kadry Narodowej A Mężczyzn zdecydował, że w zawodach najwyższej rangi w Davos powalczy czterech biało-czerwonych. - Po raz kolejny w Pucharze Świata zaprezentują się Maciej, Dominik i Kamil. W Davos wystartuje również Mateusz Haratyk, który w czwartek dołączy do nas prosto ze zgrupowania w Livigno - informuje Lukas Bauer. Podczas tego weekendu najlepsi na świecie biegacze narciarscy rywalizować będą w sprincie techniką dowolną oraz w biegu na 15 km również stylem łyżwowym. - W sobotnim sprincie powalczą Maciek Staręga, Kamil Bury oraz Dominik Bury. Natomiast na dystansie oprócz Dominika Burego zaprezentuje się Mateusz Haratyk - dodaje Bauer.

Lukas Bauer wie, że jego podopiecznych stać na osiągnięcie dobrych wyników. - Celem dla Macieja Staręgi jest dobry występ w kwalifikacjach i awans do finałowej "30". Każde miejsce w TOP30 oraz punkty Pucharu Świata na ten moment będą dla nas satysfakcjonujące - podkreśla Czech. - Kamil Bury ma za zadanie osiągnąć rezultat, który będzie go plasował blisko tej najlepszej "30". Natomiast Dominik Bury ma się głównie koncentrować na biegu dystansowym. Rywalizacja w sprincie ma być dla niego szybkim i dobrym treningiem przed biegiem na 15 km łyżwą - opowiada trener naszych biegaczy. - Na tym dystansie w Ruce Dominik osiągnął super wynik. Zajął 19. miejsce i wszyscy cieszyliśmy się z jego sukcesu. Dominika stać na to, aby po raz kolejny sięgnąć po punkty Pucharu Świata - dodaje Lukas Bauer. - Mateusz Haratyk jest w dobrej dyspozycji, co pokazał już podczas zawodów w Gaellivare. Niestety w Ruce wystartować mogło tylko trzech reprezentantów Polski, dlatego też szansę otrzymało wtedy trzech najlepszych zawodników. Mateusz w Pucharze Świata wystartuje po raz trzeci. Celem dla niego jest przede wszystkim zdobycie doświadczenia. Zajęcie miejsca między czwartą, a piątą "10" byłoby dla niego naprawdę dobrym wynikiem - zaznacza Bauer.

Nasi reprezentanci są już w Davos. Od poniedziałku w szwajcarskiej miejscowości trenują Staręga i dwóch braci Burych. - W Davos skupiliśmy się głównie na treningu szybkościowym na trasach, na których rozgrywane będą zawody oraz na treningu siłowym. W czwartek mamy zaplanowane ostatnie ćwiczenia szybkościowe, piątek jest dniem regeneracji, a w weekend czekają nas kolejne starty - opowiada Lukas Bauer.

Pozostała część grupy w sobotę wyruszyła na zgrupowanie do Livigno. Pod okiem Kamila Fundanicza - asystenta trenera Bauera trenują we Włoszech Mateusz Haratyk, Dawid Damian, Michał Skowron oraz Kacper Antolec. - Musieliśmy zmienić nasze plany w związku z brakiem śniegu w Polsce, dlatego Ci zawodnicy, którzy nie rywalizowali w Ruce, udali się w sobotę na zgrupowanie do Livigno. Na początku ta czwórka miała wystartować w zawodach Slavic Cup w Szczyrbskim Plesie oraz w Zakopanem. Zawody zostały jednak odwołane, dlatego szukaliśmy alternatywnego miejsca na trening - informuje Lukas Bauer. - Mateusz Haratyk miał mieć za zadanie wywalczenie dodatkowego miejsca dla naszej reprezentacji w Pucharze Świata, poprzez zwycięstwa w zawodach Slavic Cup - dodaje utytułowany czeski biegacz, a obecnie trener biało-czerwonych.

Zawodów Pucharu Świata w Davos nie może doczekać się Mateusz Haratyk. - Starty w Pucharze Świata są zawsze dodatkowym zastrzykiem emocji. Oczywiście, że pojawia się delikatny stres, ale na razie jadę z celem zbierania doświadczenia na takich zawodach, aby za parę lat czuć się na nich komfortowo. Dlatego nie czuje jakieś dużej presji - podkreśla Haratyk. 21-latek zna już trasy zawodów w Davos. Nasz reprezentant miał okazję rywalizować tam już przed rokiem. - Są to bardzo wymagające trasy. Od startu praktycznie są 3 km cały czas pod górkę, a następnie są trudne techniczne zjazdy. W dodatku trasy usytuowane są na sporej wysokości, więc jest to dodatkowy czynnik, który sprawia, że biegnie się trudniej - dodaje nasz biegacz. - Aktualnie z częścią grupy trenuję w Livigno. Do Davos przyjadę w czwartek. Tutaj we Włoszech głównie skupiamy się na treningu tlenowym oraz na poprawie błędów w technice - zaznacza Haratyk. - Niestety po przylocie ze Skandynawii miałem dość sporą  przerwę od nart, ale od soboty jesteśmy w Livigno, gdzie warunki są fantastyczne, więc mogę skupić się na treningu. Mam za sobą dopiero dwa starty, które w dodatku nie poszły po mojej myśli. Miałem tam problemy z piszczelami oraz techniczne z kijkami. Więc w Davos jeśli obejdzie się bez kłopotów, powinienem zobaczyć w jakim miejscu jestem, jeśli chodzi o moją dyspozycję. Celem jest zbieranie doświadczenia - podsumowuje podopieczny Lukasa Bauera.

Program zawodów:

14.12.2019, sobota
- 11:30 - kwalifikacje sprintu F
- 14:00 - finały sprinty F

15.12.2019, niedziela
- 10:45 - bieg kobiet na 10 km F
- 14:55 - bieg mężczyzn na 15 km F
Źródło: Anna Karczewska / PZN
Najnowsze aktualności:

Twój komentarz:
Maksymalnie 1000 znaków.
wstecz


Realizacja Ideo
CMS Powered by Edito

Strona główna  |  Mapa serwisu  |  Kontakt
Copyright © 2016 Polski Związek Narciarski (Polish Ski Federation). All rights reserved.