Nowa obrotowa kamera
Wisła - skocznia narciarska Malinka


Kliknij i oglądaj - Kamery on-line

Wrzesień 2019
Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
01
02 03 04 05 06 07 08
09 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30
Wszystkie wydarzenia...

Następne zawody

W chwili obecnej nie dysponujemy żadnymi informacjami.

Podsumowanie sezonu 2009/10 i programu LOTOS Cup

Szukaj w serwisie

PZN  »  Kombinacja  »  Aktualności

Aktualności

Adam Cieślar na podium (fot. Z. Kaczmarczyk) Adam Cieślar na podium (fot. Z....
Paweł Słowiok (fot. Z. Kaczmarczyk) Paweł Słowiok (fot. Z....

A. Cieślar: "Ten start dodał mi pewności siebie po Kuusamo"

20-12-2010
Wysokie miejsca zajęli nasi juniorzy podczas zawodów Alpen Cup w Seefeld. Kombinatorzy norwescy: Adam Cieślar i Paweł Słowiok znaleźli się w pierwszej 10. zawodów. Dla Adama konkursy były okazją do poprawy nastroju po Kuusamo, a Paweł zaliczył pierwsze starty w sezonie - od razu z dobrym wynikiem.

Adam Cieślar dwa razy kończył zawody w pierwszej piątce, a w sobotę wskoczył na drugi stopień podium. - Jestem bardzo zadowolony z tych zawodów. Cieszyłem się tym bardziej, że po Pucharach Świata w Kuusamo nie wiedziałem, co jest grane z moją formą biegową. Seefeld dodało mi pewności siebie - cieszył się świeżo upieczony 18-latek.

- Na pewno dużo łatwiej jest mi startować w Alpen Cupie z rówieśnikami, niż w Pucharze Świata. Tam jest bardzo wysoki poziom, trzeba być w świetnej formie. Nie tremują mnie występy w Pucharze Świata, ale aby coś tam osiągnąć, trzeba być bardzo mocnym - przyznaje istebnianin.

Adam znacznie lepiej wypada na skoczni, niż w biegu, ale w Seefeld udowodnił, że potrafi biegać. Co ciekawe lepiej wypadł w biegu na 10 km. - Od samego początku wolałem długie dystanse - 10-kilometrowe. 5-kilometrowe sprinty nie są dla mnie. W sobotę w sprincie miałem dużą stratę do Marjana Jelenko, ale też za mną nie było rywali. Biegłem cały czas samotnie i nie było potrzeby żyłować bieg. Samemu biegnie się dużo ciężej. Gdyby było nas więcej, może dopadlibyśmy Słoweńca. A tak nie było szans na tak krótkim dystansie odrobić tyle sekund - tłumaczy Cieślar. - W dodatku Jelenko jest teraz w wyśmienitej formie skokowej. Na skoczni wręcz nas zdeklasował.

Marjan Jelenko to jednak nie tylko rywal, ale i kolega. - Podczas Alpen Cupów mamy najlepszy kontakt ze Słoweńcami i Czechami. To z nimi utrzymujemy najbliższe znajomości. Bariera językowa nie jest duża - przyznaje Adam Cieślar.

W sobotni wieczór na Adama czekała impreza z okazji 18. urodzin. - W Ramsau trenerzy sprawili mi prawdziwą niespodziankę, organizując dla mnie małą urodzinową imprezę. Był nawet tort i szampan. Bardzo mnie to ucieszyło. Wszyscy życzyli mi przede wszystkim dobrych wyników i dużo zdrowia.

Paweł Słowiok zaczął sezon ostrożnie od 23. miejsca w piątek, za to dzień później był już siódmy. - Nie do końca jestem zadowolony. Skoki nie wychodzą jeszcze tak, jak latem. Potrzeba jeszcze trochę treningu, aby dojść do wysokiej dyspozycji. Na ostatnich zgrupowaniach mieliśmy troche pecha do pogody. We Vuokatti ostatnie dni nie sprzyjały nam, tak samo było w Szczyrku. Tam udało się odbyć tylko jeden trening. W Ramsau wiało, sypało i również nie można było poprawić techniki w tak trudnych warunkach - komentuje Paweł.

Słowiok wie jednak, nad czym powinien pracować najbardziej. - Za bardzo wychodzę w górę, mam też pewne problemy z odbiciem. Na zawodach w Seefeld było już trochę lepiej, niż na treningach, ale to jeszcze nie jest to, czego od siebie wymagam.

Wiślanin zapoznał się z trasą w piątek podczas biegu na 10 km, a w sobotę zaliczył świetny sprint. - To były moje pierwsze starty w tym sezonie. Na 10 kilometrów pierwsze dwa kółka były dobre, a potem rywale trochę mi odjechali. Ja zostałem i potem nie mogłem już ich dogonić. Udało mi się bardzo dobrze pobiec na 5 km. Nie spodziewałem się, że uzyskam aż czwarty czas. Miałem sporo sił i awansowałem o kilka pozycji. Wystartowałem pół minuty za Andrzejem. On biegł w pięcioosobowej grupie. Dopadłem ich na kilometr przed metą i popędziłem dalej. Andrzej ruszył za mną i udało mu się oderwać od rywali - opowiada Paweł.

18-letni reprezentant Wisły Ustronianki traktuje Alpen Cup jako jeden z celów w tym sezonie. - Zależy mi na tym, aby w klasyfikacji generalnej Alpen Cupu być w tym roku w pierwszej trójce. Na razie to sie udaje, oby tak dalej. Chciałbym wystąpić we wszystkich zawodach, ale to trener decyduje.

Ze startu na start coraz śmielej poczynają sobie w Alpen Cupach Polacy. Kraje alpejskie już dziś żałują, że dopuścili nas do tych zawodów. Ale dobra forma naszych kadrowiczów też może pomóc rywalom. - Myślę, że będą chcieli mieć z nami porównanie, bo coraz lepiej nam idzie, więc dalej będą nas zapraszać na te zawody - mówi Paweł Słowiok.

Tym razem nie udało się porozmawiać z Andrzejem Gąsienicą, który także znalazł się w pierwszej 10. zawodów Alpen Cup, ale na pewno podczas mistrzostw Polski znajdzie się ku temu okazja.
Źródło: Alicja Kosman / PZN
Najnowsze aktualności:

Komentarze użytkowników:
Autor:~HKS   Data: 2010-12-22 00:03:09

Jeśli Jelenko utrzyma formę na skoczni to jest nie do ruszenia ale dalej kto wie;)

Autor:~Jan   Data: 2010-12-21 13:46:06

Tylko tak dalej, chłopaki! Wierzę, że na MŚJ w Otepää będą medale zarówno indywidualnie, jak i w drużynie!

Twój komentarz:
Maksymalnie 1000 znaków.
wstecz


Realizacja Ideo
CMS Powered by Edito

Strona główna  |  Mapa serwisu  |  Kontakt
Copyright © 2016 Polski Związek Narciarski (Polish Ski Federation). All rights reserved.