Nowa obrotowa kamera
Wisła - skocznia narciarska Malinka


Kliknij i oglądaj - Kamery on-line

Marzec 2020
Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
01
02 03 04 05 06 07 08
09 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30 31
Wszystkie wydarzenia...

Następne zawody

W chwili obecnej nie dysponujemy żadnymi informacjami.

Plebiscyt na „Sportowca Wolnej Polski”

Szukaj w serwisie

PZN  »  Kombinacja  »  Aktualności

Aktualności

Mateusz Wantulok Mateusz Wantulok

M. Wantulok: "Nigdy nie trenowałem tyle, co teraz"

07-01-2011
Mateusz Wantulok pokazuje, że nie ma rzeczy niemożliwych i trenując poza kadrą można przygotować się na tyle dobrze, by znaleźć uznanie w oczach trenera kadry. Podczas grudniowych mistrzostw Polski zdobył dwa brązowe medale i wywalczył sobie miejsce w sztafecie Pucharu Świata w kombinacji norweskiej, która w ten weekend zaprezentuje się w Schonach.

Podczas drugiego dnia mistrzostw Polski w kombinacji norweskiej – zawodach na dużej skoczni – Mateusz Wantulok uzyskał drugą odległość dnia. - Wydawało się, że oddałem dobry skok, ale po głębszej analizie z trenerem okazało się, że był bardzo spóźniony. Są jeszcze duże rezerwy w moich skokach. Tak bardzo spóźniłem tą próbę, a jednak poleciałem daleko. Tak samo Adam Cieślar. Trener nas pochwalił, że z takim błędem odlecieliśmy tak daleko. Więc myślę, że może być jeszcze dużo lepiej, zarówno na skoczni, jak i w biegu. Bo ten bieg był lepszy, niż poprzedni – cieszy się Mateusz.

- Natomiast bieg był bardzo dobry do czwartego okrążenia. Na piątym jakby mi ktoś prąd odciął, nie dałem rady już nic zrobić poza wtoczeniem się na metę na trzecim miejscu i cieszyć się z brązu. Wydawało mi się, że biegnę równym tempem, dokładnie tak, jak powinienem. Utrzymywałem stałą przewagę nad Tomkiem i do Adama cały czas miałem tą samą stratę. Na trzecim kółku miałem jeszcze dobre pół minuty przewagi nad Tomkiem, ale później zmęczenie sprawiło, że drugiej pozycji nie udało się utrzymać – przyznaje reprezentant AZS AWF Katowice.

Do tej pory Mateusz tylko raz startował w Pucharze Świata. - W 2008 roku miałem debiut na Pucharze Świata w kombinacji w Zakopanem. Było bardzo ciężko, bo to były moje początki w kombinacji. Dopiero zaczynałem biegać. Teraz jestem na pewno w znacznie lepszej formie. Aczkolwiek już nie pamiętam, jak to jest startować w Pucharze Świata. Koledzy będą musieli mnie oprowadzać (śmiech). Wiele się zmieniło od tamtej pory, a Puchar Kontynentalny to jednak nie to samo. To większa impreza, więcej ludzi, także większy stres. Zobaczymy, jak to będzie – mówi wiślanin.

Po niepowodzeniach ostatnich sezonów Mateusz Wantulok nie poddał się i pracował jeszcze ciężej. - Mam duże wsparcie ze strony rodziny, która nalega, że mam trenować i nie poddawać się. Badania wydolnościowe wychodzą mi bardzo dobrze. Potencjał jest duży i tylko trzeba odpowiednio dobrać trening, by to wszystko wykorzystać. Kiedy uda się dopasować trening do moich predyspozycji, to będzie bardzo dobrze. Ten sezon letni był na pewno bardzo ciężki. Najwięcej sił w karierze poświęciłem w tym sezonie. Dużo trenowałem bieganie, także na skoczni spędziłem więcej czasu. Wykonałem większy trening siłowy, niż w poprzednich latach. Jest efekt na skoczni, a w biegu jest dobrze, ale myślę, że będzie jeszcze lepiej – tłumaczy Wantulok.

Trenował do tego stopnia ciężej, że w sezonie przygotowawczym podczas jednego weekendu zaliczył cztery konkursy w trzech dyscyplinach narciarskich. - Podczas jednego weekendu miałem trzy starty. W piątek Puchar Jesieni w skokach i kombinacji, w sobotę start z biegaczami w Bystrej, a w niedzielę znów biegi w Marklowicach. W sezonie przygotowawczym to bardzo dobry trening, ale po tym weekendzie byłem jak ścięty i chyba więcej nie będę tego powtarzać. To było za dużo – wspomina Mateusz.

Mateusza Wantuloka zobaczymy w zawodach drużynowych w Pucharze Świata w Schonach. W konkursie indywidualnym startować nie może, bo nie ma aktualnych punktów PŚ lub PK. Liczymy, że pomoże trójce kadrowiczów znaleźć się w pierwszej ósemce w Schonach, a później postara się o punkty, które pozwolą mu spokojnie startować w kolejnych konkursach.

Najnowsze aktualności:

Komentarze użytkowników:
Autor:~Piotr S.   Data: 2011-01-07 18:02:50

Gratulacje dla Mateusza. Życzę dalszych sukcesów.

Twój komentarz:
Maksymalnie 1000 znaków.
wstecz


Realizacja Ideo
CMS Powered by Edito

Strona główna  |  Mapa serwisu  |  Kontakt
Copyright © 2016 Polski Związek Narciarski (Polish Ski Federation). All rights reserved.