Nowa obrotowa kamera
Wisła - skocznia narciarska Malinka


Kliknij i oglądaj - Kamery on-line

Marzec 2020
Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
01
02 03 04 05 06 07 08
09 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30 31
Wszystkie wydarzenia...

Następne zawody

W chwili obecnej nie dysponujemy żadnymi informacjami.

Jubileusz 100-lecia Polskiego Związku Narciarskiego

Szukaj w serwisie

PZN  »  Kombinacja  »  Aktualności

Aktualności

Tomasz Pochwała Tomasz Pochwała

T. Pochwała: "Tanio skóry nie sprzedam na mistrzostwach Polski"

17-02-2011
Tomasz Pochwała to lider polskiego tandemu kombinatorów norweskich, którzy we wtorek wyruszą na mistrzostwa świata do Oslo. Wcześniej jednak powalczy o tytuł mistrza kraju, do którego w tym sezonie ma nieco pecha. W niedzielę był za to najlepszym z Polaków w Pucharze Kontynentalnym, co stawia go w pozycji faworyta do złota mistrzostw Polski.

Tomasz Pochwała pierwszych zawodów Pucharu Kontynentalnego w Szczyrku nie ukończył, za to w niedzielę był najlepszym z Polaków. - W niedzielę na szczęście pogoda i organizatorzy nie rozdawali kart. Wszystko było idealne, warunki obiektywne. Wiedziałem, ile kilometrów mam pobiec, więc na końcu dałem z siebie wszystko. W sobotę miałem słabszy dzień i trochę pecha. Nie chciałbym się tłumaczyć warunkami, bo przysłowie mówi, że szczęście sprzyja lepszym. Ale na skoczni trochę niefart był, a na trasie nie dość, że nie szło, to jak próbowałem dać z siebie wszystko, okazało się, że mam pobiec jeszcze jedno kółko, a ja byłem już totalnie wyjechany. Nie dałem rady dobiec do mety. Ale sobota to był wypadek przy pracy, moja dyspozycja jest raczej na poziomie niedzielnych zawodów. Każdemu może się zdarzyć, trudno - komentował Polak.

W grudniu Tomek nie ukończył pierwszego konkursu mistrzostw Polski, bo zasłabł. W drugim pobiegł nieco zachowawczo, mając w pamięci wydarzenia sprzed kilku dni i przegrał z Adamem Cieślarem. - Nie wspominam już sytuacji z mistrzostw Polski, gdy zasłabłem. Nie myślę o tym, że może mnie to spotkać. Po prostu cieszę się tym, co jest, robię to dla przyjemności. Cieszę się z każdego dnia, który jest - optymistycznie tłumaczy zakopiańczyk.

- W mistrzostwach Polski powalczę oczywiście o złoto. Tanio skóry nie sprzedam, chłopcy też nie, więc walka na pewno będzie zażarta. Poprzednie mistrzostwa były w Zakopanem, teraz będziemy biegać na Kubalonce. Obie trasy są fajne, a jak się jest dobrym, to na każdej biegnie się przyjemnie. Ta na Kubalonce jest trudniejsza, choć wszystko często zależy od warunków. Na szybkim śniegu wszędzie czas szybko mija - ocenia Pochwała.

- W Oslo chcę oddać najlepszy skok w sezonie i pobiec, dając z siebie wszystko. Wynik przyjdzie sam. Znam tylko dużą skocznię, ale jak forma będzie dobra, to nie robi mi to różnicy. Błędy jeszcze są, ale są też przebłyski i oby to one były na mistrzostwach - liczy nasz kombinator norweski.
Źródło: Alicja Kosman / PZN
Najnowsze aktualności:

Twój komentarz:
Maksymalnie 1000 znaków.
wstecz


Realizacja Ideo
CMS Powered by Edito

Strona główna  |  Mapa serwisu  |  Kontakt
Copyright © 2016 Polski Związek Narciarski (Polish Ski Federation). All rights reserved.