Nowa obrotowa kamera
Wisła - skocznia narciarska Malinka


Kliknij i oglądaj - Kamery on-line

Wrzesień 2019
Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
01
02 03 04 05 06 07 08
09 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30
Wszystkie wydarzenia...

Następne zawody

W chwili obecnej nie dysponujemy żadnymi informacjami.

Podsumowanie sezonu zimowego PZN i LOTOS Cup 2015

Szukaj w serwisie

PZN  »  Kombinacja  »  Aktualności

Aktualności

Adam Cieślar biegnie po 7. miejsce w Hinterzarten (fot. Skiclub-hinterzarten.de) Adam Cieślar biegnie po 7....

Adam Cieślar: "W piątek planuję trafić w próg"

28-01-2010
Doskonale zaprezentowali się nasi 18-letni kombinatorzy norwescy w pierwszym starcie na mistrzostwach świata juniorów w Hinterzarten. Paweł Słowiok i Adam Cieślar znaleźli się w pierwszej dziesiątce i naprawdę niewiele im zabrakło do medalu.

Trener Jakub Michalczuk jeszcze wczoraj bardzo ostrożnie wypowiadał się o szansach jego podopiecznych. – Mówiliśmy, że dziesiątka będzie wielkim sukcesem, a tutaj niewiele zabrakło do strefy medalowej. Tymczasem główni faworyci zostali na lodzie – cieszy się trener.

Michalczuk przyznaje jednak, że pewne elementy można jeszcze poprawić. – W przypadku Pawła i Adama mogliśmy liczyć na nieco dłuższe skoki, przynajmniej o 2 metry. To dałoby około 15-20 sekund, czyli bardzo blisko medali. Dziś skakali nieco ostrożnie, stać ich na więcej. Teraz już wiedzą, w jakiej są dyspozycji i mam nadzieję, że za dwa dni pokażą wszystko, na co ich stać. Dzisiejszy sprint był bardzo szybki, a nasi chłopcy walczyli jak równy z równym. Myślę więc, że sobie poradzą także w biegu na 10 kilometrów, zwłaszcza, że mają ogromną motywację. Jak się dobrze zaczyna imprezę, to później często wszystko się zgrywa samo i na to właśnie liczę.

Paweł Słowiok przybiegł na metę jako szósty. – Jestem bardzo zadowolony, nie spodziewałem się tak dobrego wyniku. Po skokach byłem przecież dopiero dziewiąty, ale udało mi się wyprzedzić kilku zawodników na trasie biegu – cieszy się nasz reprezentant.

– Skok nie był tak dobry, jak moje ostatnie, ale też i nie najgorszy. Dobrze mi się tutaj skacze, biega także. Skocznia jest dobrze przygotowana, można na niej daleko skakać, choć akurat dziś warunki nie pozwoliły. Profil tego obiektu mi odpowiada. Forma przyszła akurat na mistrzostwa świata juniorów, inni też są w dobrej formie, ale jak widać idzie nam nieźle. W następnych zawodach chciałbym znów znaleźć się w pierwszej dziesiątce – ostrożnie planuje Paweł.

Tuż za Słowikiem uplasował się Adam Cieślar. – Dzisiaj poszło mi bardzo dobrze, myślę, że zaprocentował ostatni start w drużynowym konkursie Pucharu Świata w Schonach. Tam przetarłem się przed mistrzostwami – przyznaje Adam.

– Na mistrzostwach świata nie stosuje się nowych przeliczników wiatru, ale na szczęście warunki były równe, lekko wiało z tyłu. Ze skoków jestem zadowolony. Na wtorkowych treningach i w serii próbnej było średnio, ale w konkursie wyszedł mi niezły skok. Mam jeszcze pewne rezerwy, wciąż nieco spóźniam skoki. Ale w piątek planuję trafić w próg i będzie dobrze – śmieje się 18-letni reprezentant Wisły Ustronianki.

Adam podobnie jak Paweł jest wciąż bardzo ostrożny, jeśli chodzi o przewidywania miejsca drużyny. – Po skokach powinniśmy być dość wysoko, będzie dobrze, jeśli dobiegniemy na metę w pierwszej szóstce – ocenia Cieślar.

– W czwartek będziemy odpoczywać, może nawet odpuścimy trening na skoczni – planuje Polak. A potem - do boju w piątek!
Źródło: Alicja Kosman/PZN
Najnowsze aktualności:

Komentarze użytkowników:
Autor:~HKS   Data: 2010-01-31 21:07:52

Miałeś racje Jan aczkolwiek różnica nie jest duża i gdyby nie super skoki słoweńców to moglibyśmy mieć medal. (brakło nam jakieś 4 m czyli Gąsienica i Slowiok po 98 - to było do wykonania) Biegowo zaszkował Cieślar.

Autor:~Jan   Data: 2010-01-30 22:47:08

Ja niestety uważam, że nie mamy zbyt wielkich szans na medal. Myślę, że kolejność na podium będzie następująca: 1. Niemcy 2. Norwegia 3. Słowenia. Jeśli mielibyśmy zawalczyć ze Słoweńcami, to Cieślar ze Słowiokiem musieliby skakać na poziomie Jelenki, a Gąsienica nie mógłby zawalić, tak jak w piątek (Biela jest jeszcze młodziutki i do niego żadnych pretensji nie można mieć). A biegowo jesteśmy z nimi mniej więcej na równi, bo oni wszyscy biegają podobnie, a my mamy lepszych na trasie Słowioka i Cieślara, ale też gorszych Bielę i Gąsienicę.

Autor:~HKS   Data: 2010-01-29 20:56:21

Zgadza się. Bardzo dziwna i niezrozumiała decyzja trenera. Jeśli z góry wiedział że nie pobiegną to mógł dać szanse Pyclikowi. Skoro juz tu przyjechał to mógłby sobie pobiegać:) No chyba że decyzja zapadła po skokach (choć w to wątpie)

Autor:~jo   Data: 2010-01-29 19:32:23

A dlaczego na 10 km dziś nie wystartowali Gąsienica i Biela (wyniki ze strony fisu) chociaż skakali a mógł pobiec Pyclik

Autor:~HKS   Data: 2010-01-29 14:00:27

Dziś też bardzo dobre wyniki. Zważywszy na to że dziś biegali panowie 10 km. Po skokach znów pozostał lekki niedosyt bo niby dobrze ale jednak wiadomo było że za mało aby walczyć o 10. Biegowo pozytywnie zaskoczył Cieślar który ostatniej rundy tak jak myślałem nie wytrzymał ale i tak podczas całych MŚJ zaskoczył dobrym biegiem. Rozczarował Słowiok który być może rozłożył siły lepiej ale było dziś widać że nie biegło mu się dobrze. Cieślar miał 14 (wczoraj 15 czas biegu) a Słowiok 23 a wczoraj 10. Mimo wszystko bardzo ładnie się Polacy zaprezentowali i może w druzynówce zawalczą o medal. Jedynie Niemcy są poza zasięgiem. O kolejne miejsca powalczą Polacy, Japończycy, Słoweńcy, Norwegowie i może Austriacy.

Autor:~HKS   Data: 2010-01-28 12:13:45

Panie IO może przeczyta pan artykuł i kryteria na Igrzyska? "Dzisiaj poszło mi bardzo dobrze, myślę, że zaprocentował ostatni start w drużynowym konkursie Pucharu Świata w Schonach. Tam przetarłem się przed mistrzostwami" To wypowiedź Cieślara. A nie jadą na Igrzyska bo nie mają kwalifikacji międzynarodowej i nie mogą wystartować w drużynie! TAK TRUDNO TO ZROZUMIEĆ?

Autor:~IO   Data: 2010-01-28 11:16:31

Chłopaki skupcie się na zawodach indywidualnych. Tylko to Wam się będzie liczyło jako sukces tak naprawdę. Nie dajcie się znów okraść o medale. Totalnym brakiem profesjonalizmu było wystawianie ich w niedzielnych zawodach i żyłowanie mięśni przed tak ważną imprezą jaką jest MŚJ. Jak widać na Igrzyska ich nikt nie zamierzał wysłać, chociaż z innych dyscyplin jada miernoty, że aż strach patrzeć.

Twój komentarz:
Maksymalnie 1000 znaków.
wstecz


Realizacja Ideo
CMS Powered by Edito

Strona główna  |  Mapa serwisu  |  Kontakt
Copyright © 2016 Polski Związek Narciarski (Polish Ski Federation). All rights reserved.