"Ruszam na trening! Dla mnie ta wiosna była strasznie długa i już nie mogę się doczekać powrotu do pracy."
Justyna Kowalczyk 12.05.2010
Relacje LIVE
Następne zawody
Szukaj w serwisie
Media o nas
Justyna Kowalczyk daleko od formy
Jak ze zmęczenia padnie za metą na twarz, to dopiero powiem, że jest w optymalnej dyspozycji - mówi trener Justyny Kowalczyk Aleksander Wierietielny. Polska biegaczka czwarta na 10 km i siódma w sprincie w szwajcarskim Davos
W niedzielę w sprincie Kowalczuk była siódma. Justyna Kowalczyk w eliminacjach, które wyłoniły finałową "30", uzyskała dziewiąty rezultat - 2.56,82. Do Majdic straciła 8,12. Słowenka uzyskała czas 2.48,70. Drugi rezultat miała Norweżka Marit Bjoergen - 2.52,81, trzeci Rosjanka Natalia Korostelewa - 2.53,92. Ostatecznie zajęła siódme miejsce. Wszystko przez przegrany półfinał. Polka nie jest urodzoną sprinterką. Zwykle jest tak, że na starcie rywalki jej uciekają i trzeba gonić. - I tak było w półfinale - opowiada Wierietielny. - Matwiejewa wystartowała jak z procy i pociągnęła za sobą zawodniczki. Justysia chciała gonić na podbiegach i już prawie się udało, ale została przyblokowana z obu stron. Weszła do finału B, który wygrała. Bo czwarty bieg w krótkim odstępie czasu to już sprawa nie dla szybkościowców, a wytrzymałościowców. Kiedy wszystkie miały już dosyć, Justyna dopiero by się zaczęła ścigać. Sił ma dużo.
Teraz Polkę czeka przerwa w startach - rezygnuje ze sprintów w przyszłym tygodniu w Duesseldorfie. - Jedziemy do austriackiego Tauplitz złapać trochę czerwonych krwinek i przygotować się do Tour de Ski - mówi Wierietielny.
22 grudnia wracają do Polski na Boże Narodzenie i w pierwszy dzień Świąt wyruszają do niemieckiego Oberhofu na Tour de Ski. - Start mamy świetny, lepszy niż w poprzednim sezonie. Najważniejsze, że forma jest stabilna - ocenia Wierietielny. - Ale do optymalnej dyspozycji jeszcze daleko. Nie biega na swoim najwyższym poziomie. Dopiero, jak za metą padnie na twarz ze zmęczenia, powiem, że forma jest optymalna.
W klasyfikacji generalnej Pucharu Świata Majdic dzięki wygranej awansowała z piątego na drugie miejsce. Liderką jest nadal Finka Aino-Kaisa Saarinen. Kowalczyk nie utrzymała trzeciej pozycji jaką miała po sobotnim biegu na 10 km techniką klasyczną i spadła na piątą.
W klasyfikacji sprintu prowadzi Majdic - 200 pkt, Kowalczyk jest druga - 96 pkt.
Najnowsze aktualności:
- 18-05-2010 - Mistrzostwa świata w Polsce? Jest na to duża szansa
- 16-05-2010 - Kowalczyk: dosyć wakacji, ruszam na trening!
- 23-01-2009 - Justyna Kowalczyk: O mało się nie popłakałam
- 08-01-2009 - Tajner: Jeśli Adam potrzebuje Lepistö, to czemu nie
- 21-12-2008 - Adam Małysz: Zostaje już tylko nadzieja
wstecz

