"Trzy medale na kolejnej imprezie? O takim sukcesie nawet nie śmiałam myśleć!"

Justyna Kowalczyk
05.03.2011

Relacje LIVE

Następne zawody

W chwili obecnej nie dysponujemy żadnymi informacjami.

Podsumowanie sezonu zimowego w SMS Szczyrk

Szukaj w serwisie

PZN  »  Skoki  »  Aktualności

Aktualności

Klemens Murańka (fot. Alicja Kosman / PZN) Klemens Murańka (fot. Alicja...

Klemens Murańka: "Stać mnie na bardzo dużo w Erzurum!"

09-02-2012
Młodzieżowa kadra skoczków narciarskich z tygodnia na tydzień prezentuje się coraz lepiej, a pewnym punktem w ekipie trenera Roberta Matei jest Klemens Murańka, tegoroczny podwójny złoty medalista mistrzostw Polski juniorów. Forma zakopiańczyka poszła wysoko w górę po Pucharze Świata w Zakopanem.  - Jeszcze nigdy nie czułem się aż tak bardzo bojowo nastawiony jak teraz podczas zawodów. W końcu coś ruszyło i mam nadzieję, że formy starczy do końca zimy – cieszy się młody zawodnik.

Alicja Kosman: Ogólnopolska Olimpiada Młodzieży była dla ciebie bardzo udana.

Klemens Murańka:  Mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że oddałem bardzo dobre, równe skoki.  Jeszcze nigdy nie czułem się aż tak bardzo bojowo nastawiony jak od czasu zawodów w Bischofshofen. W końcu coś ruszyło i mam nadzieję, że formy starczy do końca zimy i będę jeszcze walczyć w wielu zawodach.

Jak udało ci się złapać tak dobrą formę?

 - Tak to już bywa w skokach, że forma przychodzi z czasem. Jeszcze latem nie szło mi przecież najlepiej. Ostatnio jednak schudłem cztery kilo nadwagi i od razu skoki się poprawiły. Trochę mi się zapuściło przez lato (śmiech). Starałem się to zrzucić, nie objadać się na noc, więcej za to zjadać na śniadanie, trochę wypocić i w końcu wróciłem do optymalnej wagi. A wraz z wagą przyszła forma.

Wcześniej miałeś też problemy z powodu zmiany wzrostu. Rośniesz jeszcze?

- Myślę, że już więcej nie urosnę, mam w końcu już 179 cm.

Od dziecka toczysz rywalizację z Olkiem Zniszczołem.

- Tak, walczymy z Olkiem od wielu lat. Chyba dobrze mieć takiego rywala, bo dzięki temu całkiem dobrze nam obu wszystko wychodzi.

W tym sezonie uwaga mediów skupiła się bardziej na nim. Czy dzięki temu było ci nieco łatwiej?

- Możliwe. Staram się podchodzić do zawodów dużo spokojniej, a też dziennikarze mnie nie oblężają i to na pewno mi pomaga. Ale przede wszystkim najważniejsza jest pewność siebie – teraz wychodzę na skocznię i potrafię oddać trzy równe skoki, oby tak dalej.

Pomogła ci obecność Adama Małysza w Bischofshofen?

- Tak, Adam ocenił moje skoki jako dobre i bardzo dobre. Analizowaliśmy z nim skoki na kamerze i dawał kilka rad. Pochwała, jaką od niego dostałem, bardzo mi pomogła, Adam podniósł mnie na duchu i wszystko potem wyszło jak trzeba w Bischofshofen.

Przed tobą mistrzostwa świata juniorów. Z jakim nastawieniem ruszasz do Erzurum?

- Chciałbym teraz troszkę odpocząć od skoków po Olimpiadzie i w Erzurum pokazać na co mnie stać. A myślę, że stać mnie na bardzo dużo. Skocznia w Turcji jest bardzo fajna, miałem okazję tam skakać na Pucharze Kontynentalnym. Wtedy jeszcze nie miałem najwyższej formy, która przyszła dopiero po Pucharze Świata, więc nie było mnie w czołowej dziesiątce, ale wierzę, że uda mi się oddać tam bardzo dobre skoki.

A co dalej? Z taką formą jest szansa na dobre wyniki w Pucharze Świata.

- Bardzo chciałbym w nim wystąpić i pokazać się z dobrej strony. Chciałbym w końcu wywalczyć punkty Pucharu Świata, bo już najwyższa pora.  Może trener Łukasz Kruczek da mi jakąś szansę?
Źródło: Alicja Kosman / PZN
Najnowsze aktualności:

Komentarze użytkowników:
Autor:~Fanka   Data: 2012-02-09 14:29:00

Bardzo ciekawy wywiad. Ja też mam nadzieję, że Łukasz Kruczek w końcu doceni młodzież i w jakiś zawodach PŚ jeszcze w tym sezonie zobaczymy Klimka oraz Olka, młodzi muszą się rozwijać a najlepszym sposobem jest między innymi start z najlepszymi zawodnikami świata.Powodzenia.

Twój komentarz:
Maksymalnie 1000 znaków.
wstecz


Realizacja Ideo
CMS Powered by Edito

Strona główna  |  Mapa serwisu  |  Kontakt
Copyright © 2010 Polski Związek Narciarski (Polish Ski Federation). All rights reserved.