Nowa obrotowa kamera
Wisła - skocznia narciarska Malinka


Kliknij i oglądaj - Kamery on-line

Wrzesień 2019
Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
01
02 03 04 05 06 07 08
09 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30
Wszystkie wydarzenia...

Następne zawody

W chwili obecnej nie dysponujemy żadnymi informacjami.

Pogrzeb Honorowego Członka PZN - Władysława Jagiełły

Szukaj w serwisie

PZN  »  Skoki  »  Aktualności

Aktualności

PŚ w Planicy: jubileuszowe podium Piotra Żyły

22-03-2019
To był znakomity dzień dla naszych skoczków w Planicy. Piotr Żyła zajął trzecie miejsce w piątkowym konkursie i tym samym Polska zanotowała 200. podium w historii startów w Pucharze Świata. Wiślanin od pierwszego dnia spisywał się świetnie na Letalnicy.

Już w czwartek Żyła dał sygnał, że w Planicy jest w dobrej dyspozycji. W kwalifikacjach uzyskał 247,5 metra. Tylko dwóch zawodników skakało dalej od niego. Byli to Niemiec Marhkus Eisenbichler i Japończyk Ryoyu Kobayashi. Obaj też znaleźli się przed Żyłą w piątkowym konkursie. - Jestem bardzo zadowolony z moich skoków. Sprawiły mi one mnóstwo radości. Jestem też dumny z tego, że stanąłem na podium. To dla mnie zawsze coś szczególnego - powiedział 32-latek, dla którego było to 11. podium w karierze i dopiero drugie na skoczni przeznaczonej do lotów.

Po raz ostatni stał na podium PŚ w lotach równo sześć lat temu. Też w Planicy. - Ogólnie loty, to jest coś fajnego. Uwielbiam fruwać na mamutach. Zwłaszcza, jeżeli skoki sprawiają przyjemność. Kiedy czerpię się z tego radość, to nawet wynik jest wówczas drugorzędną kwestią - przyznał Żyła.

W "10" znalazło się jeszcze miejsce dla Dawida Kubackiego, który popisał się wspaniałą szarżą w drugiej serii, awansując z 14. na 7. pozycję. - Drugi skok był lepszy jakościowo od pierwszego, choć nie było zbyt dużej różnicy w metrach. Dał mi on jednak wielką przyjemność z latania. W tym pierwszym skoku popełniłem błędy, ale nie były one zbyt duże - analizował nasz zawodnik.

Kolejny rekord życiowy ustanowił w piątek Jakub Wolny. W pierwszej serii zajmował on piąte miejsce po skoku na odległość 235,5 metra. W drugiej spisał się nieco słabiej i spadł o siedem pozycji. Był jednak zadowolony z przebiegu zawodów. - Ten pierwszy skok był naprawdę bardzo fajny i dał mi wiele radości. Drugi był nieco gorszy, choć samo odbicie było w porządku. Miałem jednak problem z odpowiednim ułożeniem ciała w locie i przez to wytraciłem dużo prędkości i wysokości. To spowodowało, że zabrakło metrów - tłumaczył.

Smutny w piątek był Kamil Stoch. Nasz najlepszy skoczek zajął 18. miejsce. - To nie były dobre skoki. Niby wiedziałem, co mam robić. Im jednak bardziej się starałem, to tym gorzej to wszystko wychodziło. Coś zatem ewidentnie nie grało. Chciałbym latać o wiele dalej, zwłaszcza na takim obiekcie. Nie dało się jednak. Muszę to zaakceptować, choć jest to bardzo trudne - mówił Stoch.

Do serii finałowej nie awansował Maciej Kot, który zajął 35. miejsce. Tym samym zakończył już sezon.
Źródło: PZN
Najnowsze aktualności:

Twój komentarz:
Maksymalnie 1000 znaków.
wstecz


Realizacja Ideo
CMS Powered by Edito

Strona główna  |  Mapa serwisu  |  Kontakt
Copyright © 2016 Polski Związek Narciarski (Polish Ski Federation). All rights reserved.