Nowa obrotowa kamera
Wisła - skocznia narciarska Malinka


Kliknij i oglądaj - Kamery on-line

Październik 2019
Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
01 02 03 04 05 06
07 08 09 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31
Wszystkie wydarzenia...

Następne zawody

W chwili obecnej nie dysponujemy żadnymi informacjami.

Plebiscyt na „Sportowca Wolnej Polski”

Szukaj w serwisie

PZN  »  Skoki  »  Aktualności

Aktualności




Rogelj i Fuchs triumfują w zawodach FIS Cup w Szczyrku! Czworo biało-czerwonych w „10”

07-07-2019
W sobotę, na kompleksie Skalite im. Beskidzkich Olimpijczyków w Szczyrku zainaugurowano cykl zawodów FIS Cup kobiet i mężczyzn w skokach narciarskich. Tego dnia na obiekcie HS-106 triumfowali Słowenka Spela Rogelj oraz Niemiec Tim Fuchs. Wśród biało-czerwonych najlepiej zaprezentowali się Joanna Szwab oraz Mateusz Gruszka, którzy zajęli odpowiednio piąte i siódme miejsce.

Prawie 130 zawodniczek oraz zawodników stanęło na starcie pierwszego w sezonie konkursu FIS Cup, który był rozgrywany w Szczyrku w blasku słońca, jednak przy silniejszym wietrze. Jako pierwsze do rywalizacji przystąpiły kobiety, które zmagania na Skalitem rozpoczęły o godzinie 9:00. Natomiast zawody mężczyzn ze względu na mocny wiatr zostały przełożone i pierwsza seria konkursowa wystartowała o godzinie 17:00.

Dobry występ w zawodach FIS Cup w Szczyrku zanotowali biało-czerwoni, spośród których jedenaścioro wywalczyło pucharowe punkty, a czworo z nich zakończyło konkurs w czołowej „10”. Najwyżej sklasyfikowana została Joanna Szwab, która po skokach na odległość 92 oraz 85,5 metra zajęła piątą pozycję. – Mówiąc szczerze, to bardzo się cieszę z tego wyniku, ponieważ mój ostatni trening tutaj na Skalitem, to była tragedia, także sama sobie tutaj sprawiłam niespodziankę. Mam nadzieję, że to zostanie w mojej głowie i będzie tylko lepiej, tak jak ten pierwszy skok co najmniej – ocenia swój występ podopieczna Łukasza Kruczka. – Mój skok na pewno nie był idealny, bo cały czas moje lądowanie pozostawia wiele do życzenia, ale był dobry i to mnie cieszy – dodaje Szwab. – Ten drugi skok był znacznie gorszy, ale to dlatego, że mocno się zestresowałam, Również muszę nad tym popracować, bo jak za długo siedzę na belce, to mam za dużo myśli w głowie i się stresuję. I problem z napięciem nóg w tym drugim skoku dał się bardziej we znaki. Poza tym warunki były bardzo fajne. Myślę, że każda z zawodniczek lubi jak wiaterek jest pod narty – podsumowuje Joanna Szwab

Cztery lokaty za Szwab uplasowała się Kinga Rajda (84 i 97,5 m). Natomiast Anna Twardosz (81 i 82 m) i Nicole Konderla (77 i 81,5 m) zajęły odpowiednio 19. i 20. pozycję.

W rywalizacji mężczyzn również dwukrotnie nasi reprezentanci meldowali się w czołowej „10” zawodów. Życiowy wynik osiągnął Mateusz Gruszka, który po skokach na odległość 100 oraz 97,5 metra wywalczył siódme miejsce. – Inaugurację zawodów FIS Cup w Szczyrku ocenię na plus, ponieważ moje skoki były dobre i sprawiały mi radość. Jestem bardzo zadowolony z mojego wyniku, bo jest to jak na razie mój najlepszy występ w zawodach tej rangi – mówi z uśmiechem na twarzy Mateusz Gruszka. – Dzisiaj na skoczni bardzo wiało, co spowodowało, że zawody zostały przesunięte na godzinne 17:00. Nie wpłynęło to jednak na moją dyspozycję i cieszę się, że konkurs się odbył. Chociaż było trochę loteryjnie, to udało mi się oddać dwa dobre skoki, z czego jestem bardzo zadowolony – podsumowuje podopieczny Wojciecha Topora.

Na dziewiątej pozycji zawody ukończył Adam Niżnik (92 i 99 m), który dzięki bardzo dobrej drugiej próbie zanotował spory awans aż o 12 lokat. Kacper Juroszek po skokach na odległość 89,5 i 92 metry zajął 16. miejsce. Konkurs ten był udany szczególnie dla 19. Wiktora Pękali (93 i 92,5 m) i 21. Jana Habdasa (87 i 93 m), którzy tego dnia wywalczyli pierwsze w karierze punkty zawodów FIS Cup.

W inaugurującym konkursie kobiet na najwyższym stopniu podium stanęła Spela Rogelj (97,5 i 105,5 m). Druga była Czeszka Karolina Indrackova (95 i 108,5 m), a trzecią lokatę zajęła Japonka Yuka Seto (105,5 i 93).

Zwycięstwo w zawodach mężczyzn odniósł Tim Fuchs, który lądował na 105 i 96 metrze. Obok niego na podium stanęło dwóch reprezentantów Austrii – drugi był Maximilian Lienher (104 i 105,5 m), a trzecie miejsce zajął Maximilian Steiner (98 i 102 m).

Podczas zawodów w Szczyrku po raz pierwszy funkcję asystenta delegata technicznego w konkursach międzynarodowych pełni Łukasz Kruczek, dla którego jednocześnie były one sprawdzianem. – Zawody przede wszystkim były długie, ale to było wiadome od wczoraj, że podczas tych konkursów będziemy zmagali się z wiatrem. Dzień był bardzo intensywny dla nas, ponieważ rozpoczęliśmy pracę o godzinie 08:00, a o 19:00 schodziliśmy ze skoczni, więc to wszystko trwało bardzo długo. Było bardzo dużo zawodników. Cieszy nas to z perspektywy sportowej, że wystartowało prawie 40 dziewczyn i 90 zawodników – opowiada Łukasz Kruczek. – Wcześniej miałem okazję pracować jako członek jury w Polsce na zawodach krajowych, natomiast w zawodach międzynarodowych był to mój debiut – dodaje szkoleniowiec naszych skoczkiń.

Dla Łukasza Kruczka był to również pierwszy sprawdzian jego podopiecznych w zawodach międzynarodowych. – Obserwowałem dzisiaj rywalizację dziewczyn na tyle, na ile mogłem. Mogę powiedzieć, że wynikowo było w porządku, jednak u każdej z dziewczyn wkradł się też błąd, którego na pewno nie chcielibyśmy widzieć. Myślę, że każdą z dziewczyn można pochwalić, bo nawet, jeśli pierwsza seria była nieudana, bo wkradły się bardzo duże błędy, to potrafiły na spokojnie podejść do drugiej serii, zmobilizować się i oddać dobry skok – podkreśla trener Kruczek.

W niedzielę na Skalitem rozegrane zostaną drugie zawody z cyklu FIS Cup. Początek rywalizacji zaplanowano na godzinę 09:00.
Źródło: Anna Karczewska / PZN
Najnowsze aktualności:

Twój komentarz:
Maksymalnie 1000 znaków.
wstecz


Realizacja Ideo
CMS Powered by Edito

Strona główna  |  Mapa serwisu  |  Kontakt
Copyright © 2016 Polski Związek Narciarski (Polish Ski Federation). All rights reserved.