"Ruszam na trening! Dla mnie ta wiosna była strasznie długa i już nie mogę się doczekać powrotu do pracy."

Justyna Kowalczyk
12.05.2010

Lotos Cup

FIS SKI JUMPING WORLD CUP

FIS SKI JUMPING WORLD CUP - video

Szukaj w serwisie

Aktualności

Małysz drugi w Turnieju Nordyckim (fot. Alicja Kosman) Małysz drugi w Turnieju Nordyckim...
Pierwszy skok Polaka (fot. Alicja Kosman) Pierwszy skok Polaka (fot. Alicja...

Czapki z głów przed wspaniałymi polskimi kibicami (fot. Alicja Kosman) Czapki z głów przed wspaniałymi...
Podium zawodów (fot. Alicja Kosman) Podium zawodów (fot. Alicja...

Podium Pucharu Świata 2009/10 (fot. Alicja Kosman) Podium Pucharu Świata 2009/10...
Robert Kranjec otrzymał Małą Kryształową Kulę za loty (fot. Alicja Kosman) Robert Kranjec otrzymał Małą...

W Oslo wygrał Szwajcar, ale król Holmenkollen jest tylko jeden

16-03-2010

Tysiące polskich kibiców przyciągnął Adam Małysz na pierwsze zawody Pucharu Świata po wybudowaniu nowej skoczni Holmenkollen. To magiczne miejsce dla Polaka, który znów został królem kolebki skoków narciarskich, mimo że nie udało mu się wygrać tutaj po raz szósty. Małysz został jednak skrzywdzony przez puszczającego zawodników Mirana Tepesa i okrutny wiatr.


Mimo supernowoczesnych osłon przeciwwiatrowych warunki w niedzielę nie były równe dla wszystkich. Małysz dwa razy został przytrzymany na belce, choć przez cały czas miał podobny wiatr do tego, z jakim zmierzyć się musieli startujący przed nim zawodnicy. Dodatkowo Polak miał obniżoną belkę. Mina Hannu Lepistoe wyrażała w tym czasie wszystkie rodzaje niezadowolenia. Kiedy w końcu skoczek z Wisły mógł wystartować, tuż za progiem otrzymał podmuch wiatru i zachwiało nim. Nie odleciał już tak bardzo rywalom, jak chociażby w serii próbnej, kiedy pobił rekord skoczni osiągając 142 metry. 128,5 metra nie byłoby jednak tak złym wynikiem, gdyby w dziwny sposób nie odjęto mu aż 17 punktów za korzystny wiatr (którego wcale nie było). Ostatecznie Polak zajmował dopiero 13. miejsce.


– Byłem okropnie wkurzony na Tepesa, że tak mnie załatwił. Dwa razy schodziłem i wchodziłem na belkę i wytrąciłem się z rytmu. Nogi mnie bolały, bo nie zdążyłem odpiąć nart. Nie dziwię się Hannu. Ja się wyładowałem w szatni. Powiedziałem trochę brzydkich słów. Dzięki temu przeszła mi złość. Kolejny raz widać, że nowe przepisy nie są do końca sprawdzone. Trenerzy łapali się za głowę, jak to możliwe, że odjęto mi aż tyle punktów. Na buli miałem wiatr z tyłu, a dodatkowo mocne podmuchy, które mnie rozbujały. Ten system wzbudza dużo kontrowersji - mówił zdenerwowany Polak.


 Po pierwszej serii prowadził niezawody Simon Ammann, który pofrunął na odległość 135,5 metra. Tuż za Szwajcarem był Andreas Kofler, który dotknął nartami śniegu cztery metry dalej, jednak z wyższego rozbiegu.


 Drugi skok Adama nie pozostawił jednak złudzeń rywalom, kto jest prawdziwym królem Holmenkollen. 136,5 metra wprawiło tysiące polskich kibiców w ekstazę i rozpoczęła się fiesta. To był nokaut! Kolejni zawodnicy spadali w okolicach 120. metra, a Małysz piął się w górę klasyfikacji. Kibice na przemian dziękowali Adamowi i śpiewali mu "Sto lat". Dla nich nie istniał nikt poza Polakiem. - Czuję się jak w Zakopanem, tutaj jest nasza druga ojczyzna. Dzięki - powiedział do mikrofonu Adam Małysz.


Polaka pokonał tylko Simon Ammann. Który to już raz w tym sezonie Szwajcar staje na drodze do triumfu Małyszowi? – Szkoda, że się nie udało. Było blisko. Wiedziałem, że aby wyprzedzić Simona, on musiałby skoczyć jakieś 116 m. To było mało realne – przyznał uśmiechniety Małysz. – Gdybym został w tej drugiej dziesiątce albo awansował tylko o parę miejsc, byłbym zawiedziony i strasznie zły. Bo skakałem tu tak, by w końcu Simona pokonać. Drugi skok poprawił mi nastrój. Powalczę o wygraną na mistrzostwach w lotach - zapowiedział Polak.


Pozostali Polacy w komplecie zameldowali się w drugiej serii, jednak wszyscy wyladowali w trzeciej dziesiątce zawodów. Najwyżej był Kamil Stoch (123 i 122m), który zajął 22. miejsce. Polak dzień wcześniej wygrał kwalifikacje do konkursu. - Moje skoki były dziś nieco gorsze od wczorajszych, bo zabrakło mi swobody. Ogólnie jednak jest  w porządku - ocenił swój występ.


Stefan Hula (123,5 i 117,5m) wylądował na 26. miejscu, a Łukasz Rutkowski (128 i 105m) był 28.


Kryształową Kulę za zwycięstwo w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata odebrał Simon Ammann. Wygrał on także Turniej Nordycki. Adam Małysz w Turnieju zajął drugie miejsce, natomiast w całym sezonie uplasował się na piątej pozycji.


Polakom do zakończenia sezonu pozostały już tylko mistrzostwa świata w lotach w Planicy i mistrzostwa Polski w Zakopanem.


Pełne wyniki zawodów w Oslo:

 

 

Rank Bib FIS Code Name Year Nation Jump 1 Jump 2 Points
 1  50  2067 AMMANN Simon  1981  SUI   135.5  124.5  267.7
 2  46  2039 MALYSZ Adam  1977  POL   128.5  136.5  258.7
 3  47  4141 KOFLER Andreas  1984  AUT   139.5  116.0  251.5
 4  37  6296 ZAUNER David  1985  AUT   134.0  126.0  251.4
 5  48  4143 MORGENSTERN Thomas  1986  AUT   130.0  118.5  246.8
 6  43  2815 KOCH Martin  1982  AUT   134.0  123.5  245.1
 7  41  2917 ROMOEREN Bjoern Einar  1981  NOR   137.0  121.5  244.2
 8  30  4593 HAJEK Antonin  1987  CZE   125.5  133.5  242.1
 9  45  2088 LOITZL Wolfgang  1980  AUT   124.0  128.5  241.2
 10  16  2928 FETTNER Manuel  1985  AUT   126.0  137.0  240.6
 11  18  2934 BARDAL Anders  1982  NOR   130.5  131.5  240.5
 12  49  5040 SCHLIERENZAUER Gregor  1990  AUT   125.5  119.5  237.1
 13  31  1984 JANDA Jakub  1978  CZE   122.0  133.5  236.0
 14  21  5658 PREVC Peter  1992  SLO   127.5  129.5  233.9
 15  44  4889 JACOBSEN Anders  1985  NOR   130.5  116.5  233.0
 16  23  2970 KEITURI Kalle  1984  FIN   132.5  117.5  226.9
 17  42  2918 KRANJEC Robert  1981  SLO   135.0  112.0  226.8
 18  28  5064 HILDE Tom  1987  NOR   119.5  126.0  224.4
 19  34  2022 KASAI Noriaki  1972  JPN   122.5  126.5  224.0
 20  39  4580 OLLI Harri  1985  FIN   128.5  117.5  222.2
 21  38  2819 CHEDAL Emmanuel  1983  FRA   123.0  125.5  221.4
 22  29  4321 STOCH Kamil  1987  POL   123.0  122.0  216.4
 23  36  4259 ITO Daiki  1985  JPN   124.0  119.5  214.9
 24  24  4025 DAMJAN Jernej  1983  SLO   128.5  110.0  211.0
 25  26  1991 HAUTAMAEKI Matti  1981  FIN   121.5  116.5  202.9
 26  7  4322 HULA Stefan  1986  POL   123.5  117.5  200.9
 27  22  4186 COLLOREDO Sebastian  1987  ITA   129.5  110.0  200.3
 28  19  5141 RUTKOWSKI Lukasz  1988  POL   128.0  105.0  191.6
 29  1  5067 ROENSEN Atle Pedersen  1988  NOR   122.0  108.5  188.5
 30  10  5174 STJERNEN Andreas  1988  NOR   126.5  105.0  175.7
 31  9  2546 KARELIN Pavel  1990  RUS   123.5    105.0
 32  15  3090 HLAVA Lukas  1984  CZE   119.5    103.4
 33  20  4379 YUMOTO Fumihisa  1984  JPN   122.5    103.0
 34  4  4041 LAZZARONI David  1985  FRA   120.0    102.4
 35  17  4939 MEZNAR Mitja  1988  SLO   118.5    101.8
 36  3  1967 ZMORAY Tomas  1989  SVK   117.0    100.8
 37  14  3012 HAPPONEN Janne  1984  FIN   117.5    99.6
 38  12  2947 MATURA Jan  1980  CZE   115.5    99.3
 39  11  5185 MUOTKA Olli  1988  FIN   119.5    98.1
 40  27  1998 SCHMITT Martin  1978  GER   116.0    98.0
 41  40  2010 UHRMANN Michael  1978  GER   112.5    95.3
 42  35  5749 EVENSEN Johan Remen  1985  NOR   114.0    94.8
 43  2  5987 VELTA Rune  1989  NOR   116.0    93.1
 44  25  2033 LJOEKELSOEY Roar  1976  NOR   115.0    91.8
 45  8  4880 KORNILOV Denis  1986  RUS   110.0    81.3
 46  5  2024 KIM Hyun-Ki  1983  KOR   110.0    80.3
 47  33  2927 NEUMAYER Michael  1979  GER   107.0    79.7
 48  13  4367 TAKEUCHI Taku  1987  JPN   103.0    72.9
 49  6  1906 KARPENKO Nikolay  1981  KAZ   108.0    72.5
 50  32  4226 WANK Andreas  1988  GER   104.0    70.5

 

Źródło: Alicja Kosman/PZN
Najnowsze aktualności:

Komentarze użytkowników:
Autor:~krwisty   Data: 2010-03-16 10:39:59

To Adam jest mentalnym zwycięzcą z Holmenkollen. Tepes go skrzywdził i to nie jest novum. Pamiętamy przecież słynne powiedzenie Hannu Lepistoe z tego sezonu - "Tepes kryminał". Wtedy też bezczelnie Adam został skrzywdzony w Kussanmo. Nowy system jest kompletnie niedograny, a instytucja puszczającego w osobie Tepesa, którym rządzi Hofer, jest kryminogenna.

Twój komentarz:
Maksymalnie 1000 znaków.
wstecz

Na konferencji zorganizowanej podczas Letniej Grand Prix w Wiśle uroczyście zaprezentowano ... więcej
Wspaniałe zawody w wykonaniu Polaków! W niedzielnym konkursie Letniej Grand Prix Hakubie ... więcej


Realizacja Ideo
CMS Powered by Edito

Strona główna  |  Mapa serwisu  |  Kontakt
Copyright © 2010 Polski Związek Narciarski (Polish Ski Federation). All rights reserved.