Nowa obrotowa kamera
Wisła - skocznia narciarska Malinka


Kliknij i oglądaj - Kamery on-line

Październik 2018
Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
01 02 03 04 05 06 07
08 09 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30 31
Wszystkie wydarzenia...

Następne zawody

W chwili obecnej nie dysponujemy żadnymi informacjami.

Apoloniusz Tajner w Alei Gwiazd Sportu we Władysławowie

Szukaj w serwisie

PZN  »  Strefa PZN  »  Aktualności

Aktualności


Zmarł olimpijczyk Władysław Tajner

28-02-2012
Wczoraj w Cieszynie zmarł Władysław Tajner, polski skoczek narciarski oraz narciarz alpejski, olimpijczyk z Cortiny d'Ampezzo i Squaw Valley, uczestnik mistrzostw świata w skokach narciarskich w Lahti, trzykrotny mistrz Polski, rekordzista Wielkiej Krokwi.

Władysław Tajner urodził się 17 września 1935 r. w Goleszowie. Zaczynał od narciarstwa alpejskiego (w 1951 r. wywalczył tytuł mistrza Polski juniorów w slalomie gigancie), jednak ostatecznie podobnie jak jego starszy brat Leopold związał swoją karierę z narciarstwem klasycznym. Pierwsze skoki oddawał na obiektach w Goleszowie.

Dwukrotnie uczestniczył w igrzyskach olimpijskich. W 1956 r. wystartował w Cortinie d'Ampezzo i pomimo odniesionej kilka tygodni wcześniej kontuzji zajął 16. miejsce. - Przed olimpiadą polskie władze sportowe przeprowadziły ostatnie eliminacje na skoczni w Andermatt w Szwajcarii. Był to bardzo wietrzny obiekt. Było nas tam kilkunastu, z czego miało być wyłonionych pięciu do startu w Cortinie. W powietrzu dostałem tak silne uderzenie wiatru, że przekręcił mi on narty w powietrzu i upadłem bokiem na zeskok. Byłem cały obolały i poobijany. Trener Kozdruń rozmawiał z Włodzimierzem Reczkiem i obaj zadecydowali, że jednak pojadę na olimpiadę. W Cortinie zająłem się rehabilitacją. To mi bardzo pomogło i w przeciągu około czterech dni stan nogi znacznie się poprawił. W Cortinie byłem najlepszy z Polaków. Zająłem szesnaste miejsce - opowiadał Władysław Tajner.

Cztery lata później znalazł się w składzie reprezentacji Polski na igrzyska w Squaw Valley. Również z tymi igrzyskami związane były dramatyczne chwile. Władysław Tajner dwa dni przed wyjazdem do Squaw Valley uczestniczył w treningu na skoczni w Wiśle Malince, podczas którego jego przyjaciel z kadry Zdzisław Hryniewiecki doznał tragicznej kontuzji (został sparaliżowany). Wywarło to bardzo duży wpływ na psychikę Władysława Tajnera. Skoczek pojechał na igrzyska jako jedyny nasz reprezentant, a podczas treningu przed zawodami sam zaliczył ciężki upadek, uszkadzając łękotkę. Także i tym razem mimo bólu wystąpił w zawodach i zajął 31. miejsce. - Powiedziałem sobie, że choćby nie wiem co, to wystartuję. Zabandażowano mi nogę bandażem elastycznym i poszedłem na skocznię. Byłem zdenerwowany i w pierwszym skoku źle wyszedłem z progu, przeciąłem parabolę lotu i skok był fatalny. Po pierwszej serii byłem na jednym z ostatnich miejsc. W drugiej serii na próg najechałem spokojnie i wyszedł mi piękny skok. Zająłem jednak dopiero 31. miejsce - wspominał. Dwa lata wcześniej na mistrzostwach świata w Lahti Władysław Tajner uplasował się na 22. pozycji.

Władysław Tajner cztery razy brał udział w Turnieju Czterech Skoczni. Jego najlepszy występ to dziewiąte miejsce w klasyfikacji generalnej, wywalczone w sezonie 1956/57. Zajął wtedy 15. miejsce w Oberstdorfie i Innsbrucku, 10. w Ga-Pa i 20. w Bischofshofen. W pozostałych startach ani razu nie wypadł z czołowej 30. klasyfikacji generalnej.

W marcu 1957 r. uzyskał 114 metrów w Planicy, co przez kilka lat było rekordem Polski. Był pierwszym Polakiem, który przekroczył granicę 110 metrów. Trzy razy wywalczył tytuł mistrza Polski - w 1956, 1957 i 1958 r., a przez kolejne dwa lata zdobywał brązowy medal w tych zawodach.

Po zakończeniu kariery wyjechał do Austrii, gdzie pracował w fabryce nart Atomic. Później przebywał w Stanach Zjednoczonych, a w 1988 r. powrócił do kraju i zajął się szkoleniem młodych skoczków w klubie Beskid Brenna.

Władysław Tajner zmarł w poniedziałek 27 lutego 2012 r. Jego pogrzeb odbędzie się w piątek 2 marca o godzinie 13:00 w kościele katolickim w Ustroniu.
Źródło: Alicja Kosman / PZN + Wojciech Szatkowski / Skijumping.pl
Najnowsze aktualności:

Twój komentarz:
Maksymalnie 1000 znaków.
wstecz


Realizacja Ideo
CMS Powered by Edito

Strona główna  |  Mapa serwisu  |  Kontakt
Copyright © 2016 Polski Związek Narciarski (Polish Ski Federation). All rights reserved.