Nowa obrotowa kamera
Wisła - skocznia narciarska Malinka


Kliknij i oglądaj - Kamery on-line

Czerwiec 2020
Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
01 02 03 04 05 06 07
08 09 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30
Wszystkie wydarzenia...

Następne zawody

W chwili obecnej nie dysponujemy żadnymi informacjami.

Jubileusz 100-lecia Polskiego Związku Narciarskiego

Szukaj w serwisie

PZN  »  Strefa PZN  »  Aktualności

Aktualności

Stanisław Bobak / fot. Skijumping.pl Stanisław Bobak / fot....

Zmarł Stanisław Bobak

13-11-2010
W piątek po długiej i ciężkiej chorobie zmarł Stanisław Bobak. Był dwukrotnym olimpijczykiem, startował w mistrzostwach świata i zawodach o Puchar Świata. Był jednym z trzech Polaków, którzy zwyciężyli w konkursie Pucharu Świata. Należał do światowej czołówki w skokach narciarskich na przełomie lat 70. i 80. Miał 54 lata.

Stanisław Bobak urodził się 12. marca 1956 roku w Zakopanem. Wzorem brata Tadeusza postanowił zostać skoczkiem narciarskim. Jego pierwszym trenerem został Jan Furman. Później opiekowali się nim: Janusz Fortecki, Lech Nadarkiewicz i Tadeusz Kołder.

W wieku 16 lat Bobak został mistrzem Polski juniorów, skacząc ponad 100 metrów na Krokwi. Już wtedy, w 1972 roku, pokazał seniorom, że powinni zacząć się go obawiać. Mistrzostwa Polski rozegrano 9 dni po zdobyciu przez Wojciecha Fortunę złotego medalu na igrzyskach olimpijskich. Oczy całego kraju zwróciły się ku skokom. Fortuna oczywiście zwyciężył, ale Stanisław Bobak został zapamiętany jako ten, który mógł mu zagrozić. Po pierwszej serii był trzeci, a w drugiej próbie uzyskał wynik na poziomie najlepszych. Niestety, ten skok zakończył się podpórką. Dwa lata później Bobak był już najlepszym polskim seniorem. W całej swej karierze osiem razy został mistrzem Polski (czterokrotnie na K-70 i tyle samo razy na K-90).

W 1975 roku otrzymał szansę wyjazdu na Turniej Czterech Skoczni (po raz drugi w karierze – pierwszy raz wystąpił na nim w 1973r.) i wywiązał się ze swojego zadania znakomicie. W pierwszym konkursie w Oberstdorfie był drugi, w Ga-Pa zajął 18. miejsce, a w Innsbrucku uplasował się na szóstej pozycji. W ostatnich zawodach turnieju – w Bischofshofen – przeskoczył skocznię. Polak lądował na 108 metrze, czyli prawie 5 metrów dalej, niż wynosił poprzedni rekord tego obiektu. Bobak musiał się ratować przed upadkiem. Z powodu podpórki nie udało mu się wygrać, ale ostatecznie został piątym zawodnikiem turnieju. To był bardzo dobry rok dla polskiego skoczka – zajmował także wysokie miejsca w szwajcarskich zawodach, zwyciężał w Pucharze Beskidów oraz zdobył brąz na Spartakiadzie Armii Zaprzyjaźnionych w Kawgołowie.

Rok 1976 był rokiem olimpijskim. Mimo dobrych występów przed igrzyskami, m.in. na Turnieju Czterech Skoczni (6. miejsce w klasyfikacji generalnej, drugie miejsce w Bischofshofen), medalu w Innsbrucku nie udało się zdobyć. Na igrzyskach królowali bowiem Austriacy, skaczący w kombinezonach nowej generacji (przepuszczały powietrze z przodu, a zatrzymywały na plecach, tworząc balon).

W następnym sezonie Bobak doznał kontuzji kolana i niezbędna była operacja. Po niej, wbrew opiekującym się nim lekarzom, wystąpił w Pucharze Beskidów, a potem na mistrzostwach świata w Lahti w 1978r. Skacząc po raz pierwszy na tych obiektach, zajął 22. miejsce na średniej skoczni, a 23. na dużej. W nocnym konkursie zajął 6. pozycję. Rok później otrzymał szansę występu na skoczni mamuciej. W mistrzostwach świata w lotach w Planicy startował razem z Piotrem Fijasem. Polacy wypadli znakomicie: Fijas był trzeci, a Bobak dwunasty. Kolejne mistrzostwa w lotach (w Harrachovie) zakończył na 18. miejscu. Wtedy także oddał najdalszy skok w swojej karierze – 153 metry.

Kolejny rok to kolejna szansa na dobry wynik w igrzyskach olimpijskich. W Lake Placid Bobak miał nawet szanse na medal, bo po pierwszej serii zajmował czwarte miejsce. Ostatecznie uplasował się jednak na dziesiątej pozycji na skoczni K-70. Jak sam wspominał, w drugiej serii otrzymał silny podmuch w plecy.

W sezonie 1979/1980 po raz pierwszy zorganizowano Puchar Świata w skokach narciarskich. Po 25 konkursach okazało się, że trzecie miejsce przypadło w udziale reprezentantowi Polski. Stanisław Bobak odniósł tym sposobem największy sukces w karierze. Po drodze cztery razy stawał na podium zawodów tego cyklu. Jako pierwszy Polak w historii zwyciężył w konkursie Pucharu Świata – 26. stycznie 1980 roku. Dzień później był drugi, ustępując tylko Piotrowi Fijasowi. Ta para oraz Adam Małysz to jedyni nasi skoczkowie, którzy zwyciężali w Pucharze Świata. W 1980 roku Bobak jeszcze dwa razy lądował na podium – w St. Nizier we Francji był trzeci, a w norweskim Vikersund zajął drugie miejsce.

Skakał nie tylko bardzo daleko, ale także pięknie stylowo, prawie dotykając głową dzioby nart. Firma Elan, na której nartach skakał, wydała serię pocztówek ze Stanisławem Bobakiem, które obiegły cały świat.

Stanisław Bobak ciężko pracował na treningach, wielokrotnie doznał ciężkich upadków i kontuzji, przeskoczył wiele skoczni. Oddał ponad 10 tysięcy skoków w całej karierze. W końcu kręgosłup nie wytrzymał. Problemy zaczęły się już w 1979 roku i z biegiem lat było coraz gorzej. Po sezonie 1980/1981 Polak musiał zakończyć karierę. Ból kręgosłupa pozostał, doszło nawet do częściowego paraliżu. W dawnych latach sukcesy sportowe nie szły niestety w parze z  wysokimi zarobkami. Bobak otrzymał rentę inwalidzką, jednak nie było łatwo utrzymać z niej rodzinę – żonę i trójkę dzieci. Dlatego Bobakowie wynajmowali także pokoje letnikom.

W piątek 12. listopada w zakopiańskim szpitalu po długiej i ciężkiej chorobie odszedł wybitny polski skoczek– Stanisław Bobak.
Źródło: Alicja Kosman/PZN na podstawie Wojciech Szatkowski/Skijumping.pl
Najnowsze aktualności:

Twój komentarz:
Maksymalnie 1000 znaków.
wstecz


Realizacja Ideo
CMS Powered by Edito

Strona główna  |  Mapa serwisu  |  Kontakt
Copyright © 2016 Polski Związek Narciarski (Polish Ski Federation). All rights reserved.